Extreme Stunt Show
Newsy
winrris
Sierpień 10, 2013
0
Extreme Stunt Show mojerugby.co

Extreme Stunt Show

Extreme Stunt Show
Już 17 Sierpina w Coventry pełne akcji pokazy kaskaderów , motocyklistów do tego ogromne Monster Trucks.
Grupa ludzi którzy tworzą Extreme Stunt Show to najlepsi w tej branży zawodowcy a to gwarantuje emocje oraz niesamowity
zastrzyk adrenaliny. Podczas pokazów Extreme Stunt Show będziemy mogli zobaczyć:
Extreme Monster Truck – Największe i najmocniejsze samochody na świecie.
Abby Baker- Specjalistka od wypadków samochodowych wielokrotnie wysadzana w powietrze w trumnie i ludzka kula armatnia.
The Human Canonball- klasyczny numer kaskaderski.
The Extreme Mountainbike Display Team- najlepsi zawodnicy zademonstrują swoje umiejętności.
The Extreme Moto Cross Team- Wykonają niemożliwe
The Extreme Stunt Team- Szalone pokazy na motorach ,Quadach, jazda vanem na dwóch kołach i wiele innych.

Bilety:
Dorośli 12f
Dzieci 6f
Sobota 17 Sierpnia godzina 18:00
Hearsall Common Coventry
Earlsdon, CV56HJ Coventry

Extreme Stunt Show mojerugby.co

http://www.extremestuntshow.com/index.htm

Czytaj Dalej
Okiem Sauronusa, Pierwsze Wrażenia Z Gry…
Newsy
winrris
Maj 28, 2013
0
OKIEM

2013-05-28.OKIEM SAURONUSA, PIERWSZE WRAŻENIA Z GRY.2

Jakiś czas temu zainteresowałem się tzw. grami przeglądarkowymi, robiącymi ciągle rosnącą karierę na rynku wszystkich gier. Fenomen ich jest w tym, iż nie mają wielkich wymagań, czasem trzeba zainstalować jakąś wtyczkę, niektóre wymagają wcześniejszego zainstalowania na twardym dysku ale najczęściej gry przeglądarkowe nie wymagają instalacji żadnego dodatkowego oprogramowania.

Jedną z pierwszych gier tego typu, która złapała mnie na nieco dłużej były Plemiona. Jak na owe czasy było całkiem fajnie, grałem w nią około dwóch lat z drobnymi przerwami, jednak po wypracowaniu pozycji swojego plemienia na kontynencie oraz zdobyciu kilkudziesięciu wiosek, gra robiła się moło interesująca wręcz nudna, a zabawa w zaczynanie wszystkiego od początku na innym serwerze też średnio mnie kręciła.

Niedawno zainteresowałem się wypuszczanymi przez UbiSoft grami online na platformie Uplay. UbiSoft daje nam możliwość zabawy i gry w kilka takich, przeglądarkowych gier, między innymi: TrackMania² Stadium – jeszcze w wersji Open Beta, Ghost Recon, Might & Magic Heroes Kingdoms – nawiązująca do sławnej publikacji Heroes of Might & Magic, swoją drogą, trwają prace nad Heroes of Might & Magic Online, a do beta testów można się zapisywać pod adresem: http://en.heroes-online.com/. Kolejny tytuł, znany już z lat 90, który otrzymał swoje online wdzianko jest Anno – jako jedna z nowszych publikacji, Might & Magic: Duel of Champions oraz The Settlers, nad którą się skupię w dalszej części artykułu.
The Settlers Online, będąca jeszcze w fazie beta testów, zwróciła moją uwagę pół roku temu, a teraz chciałbym podzielić się z Wami swoimi wrażeniami, opisując wady i zalety owej gry.

2013-05-28.OKIEM SAURONUSA, PIERWSZE WRAŻENIA Z GRY.3

Zacznę może od najważniejszego, czyli: o co tak właściwie chodzi w tej grze? Właściwie to, o to samo o co w poprzednich publikacjach serii The Settlers – na starcie dostajemy magazyn pełen narzędzi i materiałów budowlanych, garstkę osadników i zadanie: zasiedlić całą wyspę. Wyspa jest oczywiście niezwykle zasobna w różnego rodzaju surowce, które po przetworzeniu pozwolą nam zatrudniać nowych osadników czy stawiać kolejne budynki. W skrócie, ścinamy drzewa i tniemy je na deski, wykuwamy kamienie w kamieniołomach, wydobywamy żelazo, żeby przetopić je na brąz, z którego zrobimy narzędzia i broń. Wyspę zajmują również bandyci, więc broń nam się przyda.

Do poziomu 16 przez grę prowadzi nas samouczek, który wyjaśnia wiele, ale są momenty w których on nie wystarcza i trzeba posiłkować się innymi źródłami, dobrym pomysłem jest odwierdzenie dedykowanego forum dyskusyjnego dołączonego do strony z grą. Z samouczka dowiedzieć się możemy o tym jakie budynki trzeba postawić, żeby mieć możliwość rekrutacji wojsk i jak nim walczyć. Nie dowiemy się natomiast ile takowych budynków musimy posiadać, ażeby wszystkie na raz mogły funkcjonować ponadto by dobrze były zaopatrzone w materiały. To co dostajemy na początku gry, niestety kończy się dość szybko. Jeśli w porę się nie zorientujemy i nie zasięgniemy informacji o zależnościach między budynkami, to może się nagle okazać, że przez całą noc wyprodukowano 10 mieczy, bo w 3 budynkach stale brakuje węgla. To właśnie odróżnia i jednocześnie wyróżnia The Settlers Online od wszystkich casualowych produkcji z Facebooka z -Ville na końcu: tutaj można przegrać, a przynajmniej wkopać się w dość poważne tarapaty.

2013-05-28.OKIEM SAURONUSA, PIERWSZE WRAŻENIA Z GRY.5

Grafika w grze jest ładna, malownicza, przyjemna dla oka. Obraz można oddalić, by zobaczyć całą zamgloną wyspę, lub przybliżyć i popatrzeć na naszych osadników w czasie pracy. Może nie jest to super osiągnięcie najnowszej techniki, które wykorzystuje 140% mocy kart graficznych, ale w końcu nie musi takie być. Grafika przejrzysta, spełnia swoje zadanie stuprocentowo. Więc czego chcieć więcej? Hmmm… może jakiś innych trybów? Fajne jest też to, że surowce, które się nie mieszczą w magazynie wędrują automatycznie do tzw. gwiazdki, z której później można te surowce dodać do magazynu. Minusem jest jednak to, że surowce tego samego typu, które nie mieszczą się w magazynie zajmują kilka slotów i nie można ich połączyć – nie jest to problem jeśli mamy zajęte dwa sloty po 5000 ryb, ale gdy mamy zajętych, powiedzmy, 10 slotów po 1000 ryb, to nie jest już to takie wygodne, ale gra jest w fazie beta, więc miejmy nadzieję że zespół UbiSoft coś jeszcze doda lub poprawi.

Z muzyką jest podobnie jak z grafiką. A właściwie powinienem napisać z „dźwiękami”, bo faktycznie muzyki jako takiej nie uraczymy. W większości czasu będziemy słuchać ćwierkania ptaszków w tle, czasami dźwięków rozpoczętej lub kończącej się budowy, odgłosów z walk naszego generała z bandytami. Podobnie jak grafika, dźwięki z gry są miłe dla ucha i właściwie można o nich zapomnieć, myśląc że to ćwierkanie nie leci z głośników, lecz zza okna.

W lewym dolnym rogu ekranu znajduje się czat. Przyznać muszę, że tętni on życiem 24h na dobę, nie ważne czy to 2 w nocy czy 14 po południu. Właściwie to nie ma się co dziwić, bo osadnicy potrzebują czasu, by postawić budynek, a wtedy można albo patrzeć na wznoszący się jego szkielet, albo pogadać z innymi. Moderatorzy stale czuwają nad czatem, i muszę przyznać, że całkiem nieźle wywiązują się ze swoich obowiązków. Co jakiś czas widzi się „MODxxxxxxx: [nick] wyłącz capsa”, tudzież „MODxxxxxxx: [odpowiedź na pytanie o grę], ale pytania o grę prosimy zadawać na kanale pomoc”. Widziałem nawet kilka banów dla ludzi, którzy zasługiwali co najmniej na mute. Stwierdzam zatem, że porządek na czacie jako taki jest. Wszyscy raczej są mili, ale wiadomo – to Internet, a jak powiedział Lem „dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”.

2013-05-28.OKIEM SAURONUSA, PIERWSZE WRAŻENIA Z GRY.4

Ogólne założenie jest takie by gra była darmowa, ale BlueByte nie jest organizacją charytatywną, więc zarabiać jakoś musi. I tu pojawiają się klejnoty, za które możemy kupić gotowe materiały, niektóre budynki, bonusy takie jak trzykrotne zwiększenie wydajności budynku na jakiś określony czas, albo natychmiastowe zakończenie budowy. Są to rzeczy ułatwiające i przyśpieszające grę, ale nie coś, co ją jakoś specjalnie niszczy. Do wszystkiego możemy jednak dojść bez konieczności wydawania pieniędzy na diamenty, trwa to nieco dłużej, ale moim zdaniem jest to ciekawsze niż, posiadanie wszystkiego od razu bez wysiłku, czekania, rozmów z innymi. Poza tym za niektóre zadania możemy otrzymać darmowe klejnoty, oraz raz w tygodniu dostajemy 45 klejnotów za to, że logujemy się do gry. Dla tych jednak, którzy są niecierpliwi i myślą o zakupie dodatkowych klejnotów, proponuję oczekiwać na zniżki. Często są oferty typu „dodatkowe 100% diamentów w tej samej cenie” albo „50% zniżki”.

Przejdę teraz do tej mniej fajnej część artykułu, czyli: wady. Wczoraj próbowałem zbudować warsztat ślusarza aż dziesięć razy. Za każdym razem polecenie budowy w okolicznościach dla mnie niewyjaśnionych znikało z kolejki. Nie wiem czy to jakieś bugi, w końcu jest to jeszcze wersja beta, czy inna kara boska, ale ostro mnie to podirytowało. Dopiero restart gry przyniósł poprawę.

2013-05-28.OKIEM SAURONUSA, PIERWSZE WRAŻENIA Z GRY.6

Gra występuje w kilku wersjach językowych. Gra jest również w wersji polskojęzycznej i generalnie jest całkiem nieźle. Ale, jak zawsze musi być jakieś ale, znalazłem słowo bliżej mi nieokreślone „łuczarz”, które docelowo miało określać wytwórcę łuków. Nie wiem jak wy, ale ja pierwszy raz w życiu miałem okazję przeczytania takiego słowa jak to. Zrozumiałbym jeszcze, gdyby to miało w jakiś sposób odróżniać wytwórcę krótkich łuków od wytwórcy długich łuków. Nie. Łuczarz to nic innego jak długie łuki. W browarze pracuje piwowar, a nie warsztacie piwowara. A na koniec jeszcze rzucę „warsztatem rzeźnika”.

Mniejsza jednak o to, w końcu to tylko literki i moje osobiste zboczenie językowe. Co jeszcze można zarzucić grze? Trochę nudę, aczkolwiek mamy sporo zadań do wykonania, i często administratorzy dodają nowe. Brak też sensacyjnych walk, pościgów, magii, ale to wersja przeglądarkowa, która potrzebuje stałego dostępu do internetu więc nie można też wymagać od gry tego, co możemy mieć grając bezpośrednio z własnego komputera. Wracając jeszcze na chwilę do waliki, to wyglądają one tak, że wysyłamy naszego generała na jeden z obozów wroga, ten wchodzi do bandytów i tłucze się z nimi. Obok obozu, który atakujemy pokazuje się animacja rodem z filmów o Asterixie – w powietrzu unoszą się kłęby kurzu i co chwila jakieś ciosy od kogoś… w kogoś. Po jakimś czasie nasz generał albo wraca z tarczą, albo na tarczy, wtedy otrzymujemy wiadomość, w której możemy, ale nie musimy, zobaczyć powtórkę z naszej walki.

2013-05-28.OKIEM SAURONUSA, PIERWSZE WRAŻENIA Z GRY.7

Jeśli jesteś fanem gier ekonomicznych, a w szczególności serii The Settlers i chciałbyś poznać wersję online, gdzie ma się możliwość handlu, rozmów, i negocjacji z innymi graczami (walczyć jeszcze nie, ale w przyszłości prawdopodobnie opcja taka będzie dostępna), to jest to gra dla Ciebie. Jeśli lubisz nowinki w dziedzinie gier, nowego podejścia do gracza i grania, innych niż dotychczas zależności jak na przykład: 3 chatki leśnika -> 2 chaty drwala -> 4 tartaki, to też jest to świetny wybór. Jeśli natomiast oczekujesz wartkiej akcji, pościgów, wielkich wybuchów czy pięknych panienek, to tutaj będziesz się nudził. Podobnie sprawa się ma jeśli na samą myśl o liczeniu czy czekaniu dostajesz drgawek, albo, jeśli jak jedna z moich koleżanek, wpadasz w szewską pasję widząc tłumaczenie. Jeśli chodzi o ostatni przypadek to można rozpocząć grę na serwerze anglojęzycznym – w końcu mieszkamy i pracujemy w UK, więc angielski nie powinien być dla nas przeszkodą.

Czytaj Dalej